Prace nad nowelizacją ustawy o grach hazardowych przyspieszają

Dziś sejmowa Komisja Finansów Publicznych powołała podkomisję nadzwyczajną, która rozpatrzy rządowy projekt. Tymczasem branża jest  przeciwna wprowadzeniu monopolu państwa na rynku automatów do gier.

Przedsiębiorcy, w liście do przewodniczącego Komisji Finansów Publicznych, Jacka Sasina, postulują wprowadzenie systemu licencji oraz przekazują swoje oficjalne stanowisko wysłane Komisji Europejskiej. Rządowy projekt aktualnie jest sprawdzany przez Komisję Europejską, w zakresie zgodności z prawem unijnym. Procedura ma zakończyć się do końca października.

Komisja Finansów Publicznych wybrała skład podkomisji zajmującej się rządowym projektem ustawy hazardowej. Przewodniczącą Podkomisji została posłanka PiS – Maria Zuba. Projektem zajmować się będą również inni posłowie Prawa i Sprawiedliwości: Wojciech Murdzek, Sylwester Tułajew, Barbara Bubula oraz Gabriela Masłowska. Z ramienia Platformy Obywatelskiej wybrano Zbigniewa Konwińskiego oraz Artura Gieradę, Nowoczesną reprezentować będzie Michał Jaros, a Kukiz15 – wiceprzewodniczący Komisji Finansów Publicznych Rafał Wójcikowski.

Przedsiębiorcy z branży automatów do gier skierowali pismo do Jacka Sasina, Przewodniczącego Komisji Finansów Publicznych, w którym zdecydowanie zarekomendowali wprowadzenie systemu licencyjnego zamiast monopolu państwa. „W obecnym projekcie nowelizacji zauważamy niedostateczną wrażliwość i świadomość problemu w jakim znalazły się osoby uzależnione od hazardu, co uniemożliwia stworzenie realnych zabezpieczeń przed zagrożeniami hazardu” – napisał w liście Stanisław Matuszewski, Prezes Izby Gospodarczej Producentów i Operatorów Urządzeń Rozrywkowych. Wątpliwości względem monopolu państwa na rynku automatów do gier, jako realizacji celu ochrony graczy, zgłaszali również sami parlamentarzyści podczas pierwszego czytania projektu. „Trudno oprzeć się wrażeniu, że cel ustawy to głównie zwiększenie wpływów do budżetu państwa. Walka z uzależnieniami to tylko pretekst. Cel jest jeden, fiskalny: zwiększenie dochodów budżetu państwa” – wskazał poseł Zbigniew Konwiński. Również poseł Rafał Wójcikowski, zastępca Przewodniczącego Komisji Finansów Publicznych, podkreślił, że „monopol państwa to jest bardzo złe rozwiązanie na wszelkiego rodzaju problemy, zarówno te fiskalne, te ideologiczne, jak i te związane z wychowaniem przyszłych pokoleń, z nałogami i z uzależnieniami.”.

Przedstawiciele branży zrzeszeni w ramach Izby Gospodarczej, już na wcześniejszych etapach legislacyjnych ustawy podkreślali brak odpowiednich analiz finansowych projektodawcy. „Wprowadzając monopol, państwo wyda nawet 5 mld złotych na zakup i obsługę automatów do gier, a jakiekolwiek zyski z wprowadzonego rozwiązania osiągnie dopiero po kilku latach” – podkreślił ponownie prezes Matuszewski. W liście do Jacka Sasina zadał również pytanie o etyczność zajmowania się hazardem przez Państwo – „Państwo jako monopolista staje się bezpośrednio zainteresowane czerpaniem korzyści z hazardu. Skupia swoją uwagę na organizowaniu i finansowaniu gier hazardowych, a nie na działalności, której celem jest ochrona graczy. Czy takie działanie państwa jest etyczne?”.

Projektem ustawy o grach hazardowych zajmie się parlamentarna podkomisja nadzwyczajna powołana przez Komisję Finansów Publicznych. Przed wakacjami projekt nowelizacji został przekazany do notyfikacji do Komisji Europejskiej. Mimo, że procedura notyfikacji ma zakończyć się do końca października, Sejm rozpoczął już prace nad projektem. Brak notyfikacji może być podstawą dla przedsiębiorców do procesów sądowych i roszczeń wobec skarbu państwa. Zwrócił na to uwagę poseł Rafał Wójcikowski – „„A co będzie jeśli Unia uzna, że monopol nie ma służyć celom wychowawczym ani celom sankcjonującym cywilizowane społeczne normy hazardu, tylko uzna, że to są cele fiskalne i monopolistyczne, i zablokuje to państwu?”.